wtorek, 28 kwietnia 2009

a tak mi sie na wspominki zebralo





Jessica juz ma 16 miesiecy a przeciez tak niedawno przyszla na swiat :-)))




tu ma 1 godzinke ...


tu 1 dzien......








tu 5 miesiecy....









tu ma 12 miesiecy....

i dzis moja piekna czekoladowa buzka 16-to miesiecznej Jessi

powiedzcie mi kiedy ten czas minal.... bo ja nie mam zielonego pojecia, ale macierzynstwo jest cudowne i nie ma na to dwoch zdan :-) tak bardzo kocham to moje dziecko :-)))

czwartek, 23 kwietnia 2009

piaskownica

piaskownica robi hit, pierwszy raz przedwczoraj zrobil ogromne wrazenie ale nie wiedzialo dziecko do czego to jest i czy to aby na pewno sie je, a dzis gdy wiecej dzieci bylo okazalo sie ze mozna wiele fajnych rzeczy robic w piaskownicy i niekoniecznie sypac piasek na glowe sobie i innym :-) ale bez kapania sie nie obylo...

niedziela, 19 kwietnia 2009

w polsce klimat sprzyja wychodzeniu zabkow, 4 na raz oj ciezko bylo i bolalo...


juz jestesmy w domku



















































































































































































































urlopowalysmy sie z Jessi 6 tygodni u babci w polsce, bylo fajnie wyszly nam kolejne 4 zabki wiec mamy juz 12 sztuk, mala urosla i rozgadala sie na calego




















a to w skrocie przeglad zdjec :-)

niedziela, 8 marca 2009

na urodzinach u cioci Grazyny

solenizantka i Jessi
mini playbeck show...:-)







konwersacje z calvinkiem....




schody opanowane.... 2 godz.....











odpoczynek u chrzestnej na kolanach




























czwartek, 5 marca 2009

przeglad tygodnia...

u dziadka na urodzinach...

nowa kurteczka...a raczej plaszczyk

















jessi nauczyla sie siadac na swoim krzeseleczku
























ciekawe jajo ;-)))



















na spacerze z pieskiem

























bob budowniczy....















a to tak w skrocie tydzien minal, troche na chorowaniu, troszke na zdrowieniu, ale dzis jessi zdrowa juz calkiem, jutro idziemy na szczepienie:-)














poniedziałek, 2 marca 2009

chorujemy...

a my jakos tak w kolko chorujemy, pogoda do du...czy co, jak juz malej przejdzie przeziebienie to ucho, a jak juz ucho zdrowe to tata cos przywlecze do domu, a jak tata zdrowieje to mala znow chora i kaszle i nie spi i z nosa leci, a jak juz wszyscy zdrowi to mama kicha i jessi od razu tez, suma sumara, jessi od trzech dni zdrowa dzis znow pokasliwac zaczela i kichanie jak ta lala, a matka w koncu dziecko zaszczepic chciala a tu znow go..... du....
i co znow czekac trzeba, az do lata chyba.....

a mamy juz wczasy zarezerwowane, wiec niech mi sie nikt nie wazy dziecka przed urlopem zarazic jakims swinstwem bo ...... nie wiem co :-)

acha ida nam rowniez zeby, 4 naraz a od wrzesnia w miejscu stoimi z liczba 8 sztuk, a teraz nie wiem czy to 4-ki czy 3 -ki ale wszystkie 4 spuchniete, to i dziecko troche marudne, czasem nawet bez nurofenu na noc sie nie obejdzie....

ach ide spac, ciezka noc chyba przedemna, mala kaszle.....