Jestem szczesliwa mama cudownej dziewczynki Jessi i malutkiego chlopczyka Noelka :-)moich dzieci
wtorek, 7 października 2008
zwykle przedpoludnie
w taki zwykly dzien, nic sie nie dzieje.... a jednak :-) Jessi ciagle sie uczy i cwiczy to co juz umie,,, nim wyjdziemy na spacerek bawimy sie co rano, uczymy, siedzimy, rozmawiamy.... umie juz moja corciaz lezenia sobie usiasc ale tylko jak sie jej chce :-) i pelzamy coraz szybciej, a najlepiej nam idzie na panelach...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz