chyba jeszcze nie rozumie slowa ,,nie mozna,,,
niby sie bawi hipciem ale juz mysli co tu zmajstrowac, a puzniej sie jeszcze denerwuje ze mama chce kwiata na swe miejsce wstawic, niestety juz swoje himery ma, moze to moja wina....
Jestem szczesliwa mama cudownej dziewczynki Jessi i malutkiego chlopczyka Noelka :-)moich dzieci
chyba jeszcze nie rozumie slowa ,,nie mozna,,,
2 komentarze:
he he, bo jak mama tak nieśmiało to nie mówi, to ja też bym wytargała kwiata :DDDDD
no wlasnie, musze chyba byc bardziej stanowcza:-)
Prześlij komentarz